Promocje
Zobacz wszystkie promocje »
Bestsellery
Małe, duże
Małe, duże
Crowley John40.90 zł do koszyka
Do kropli ostatniej
Do kropli ostatniej
Eschbach Andreas49.99 zł do koszyka
Zobacz wszystkie bestsellery »
Nowości
Zobacz wszystkie nowości »
Zapowiedzi
Zborowski
Zborowski
Komuda Jacek
Zobacz wszystkie zapowiedzi »
 
2012 Gniew ojca, tom 1: Dzieci Słońca

2012 Gniew ojca, tom 1: Dzieci Słońca

2012 Gniew ojca, tom 1: Dzieci Słońca
Wydawnictwo:
Data wydania:
2009-11-09
Forma:
Powieść
Gatunek:
ISBN:
978-83-7590-042-2
Liczba stron:
500
Vat:
5%
Czas realizacji:
W 24 godziny

29.99 zł
Cena det.: 34.90 zł
Oszczędzasz: 4.91 zł

Do koszyka
Przechowalnia
`

Opis książki:

Na dacie 21 grudnia 2012 roku kończy się kalendarz Majów.
 
Dla wielu ludzi oznacza to jedno - jest to data końca świata.
 
Powstają liczne proroctwa, z których najsłynniejsze jest Proroctwo Oriona. Ale rok 2012 to także rok wzmożonej aktywności Słońca, apogeum wypada właśnie w grudniu, więc czyżby to była tylko przypadkowa zbieżność?
 
A może rzeczywiście scenariusz, w którym burze słoneczne doprowadzą do ruiny ziemskie sieci energetyczne, sparaliżują nawigację, telefonię komórkową, internet oraz komunikację jest bardzo prawdopodobny?
 
I ludzkości grozi technologiczne cofnięcie się do XIX wieku?
 
Amerykański prezydent zamierza sterować pogodą w trakcie swojej kampanii reelekcyjnej.
 
Terroryści uzyskują dostęp do broni atomowej i zamierzają ją detonować w Londynie w dniu otwarcia Olimpiady.
 
Spec od Słońca przepowiada super wybuchy i największą w historii aktywność słoneczną, lecz nikt mu nie wierzy.
 
Sekty religijne zapowiadają Apokalipsę i doprowadzają do chaosu.
 
Czy rok 2012 to rzeczywiście ostatni rok naszej cywilizacji?
 
 
 O KSIĄŻCE NAPISALI:
 
Powieść Tadeusza Meszko tylko pozornie jest kolejną powieścią wykorzystującą wątek bezsilności człowieka wobec okrutnej przyrody, jako podstawę do opowiedzenia wciągającej historii. Wizja zagłady spowodowanej wybuchem na Słońcu wydaje się być przerażająca, ale jednocześnie całkowicie zmyślona i fikcyjna. Trudno jest uwierzyć, że wyrzucona z odległej gwiazdy porcja materii mogłaby sparaliżować całkowicie ziemskie życie. O ile dla czytelnika wiarygodnym wydaje się być wpływ Słońca na infrastrukturę satelitarną, kosmonautów przebywających na stacji kosmicznej czy też systemy nawigacyjne zawieszone gdzieś wysoko w przestrzeni, o tyle zupełnie niewiarygodnym wydaje się być spadanie ptaków migrujących, awarie samolotów pasażerskich, generowanie się prądów elektrycznych w naziemnych sieciach przesyłowych albo przyspieszona korozja rurociągów w trakcie silnej burzy magnetycznej.
 
Tymczasem autor z wielką starannością opisuje rzeczywiste, notowane na Ziemi konsekwencje burz pogody kosmicznej. Czytelnik stopniowo poznaje wraz z bohaterami powieści zawiłości cyklu słonecznego. Poprzez liczne obrazowe porównania niejako automatycznie zapoznaje się z egzotyczną fizyką Słońca, co jest poprzedzone także historycznym wprowadzeniem w temat badań słonecznych. Umiejętnie wplecione szczegóły nie obciążają niepotrzebnie powieści, a wręcz przeciwnie, stanowią barwny przerywnik.
 
Po lekturze czytelnik spoglądając w niebo i widząc czerwono-zieloną zorzę polarną będzie wiedział na przykład, że to świecenie atomów tlenu. Albo nabierze wyczucia, co do ilości i rodzaju naukowych misji kosmicznych, ponieważ autor zadał sobie wiele trudu opisując szereg satelitów badawczych aktualnie znajdujących się w przestrzeni kosmicznej. Wszystkie podane liczby i dane odpowiadają najnowszemu stanowi wiedzy, jaką dysponują m.in. heliofizyka, fizyka kosmiczna, geofizyka czy geologia.
 
Atutem książki jest wspominanie także o mniej znanych sposobach badania Słońca, takich jak heliosejsmologia. Ogromna ilość naukowych informacji zawartych w książce nie powinna nikogo odstraszać, a wręcz przeciwnie, zachęcać do przeczytania. Śledząc wciągającą fabułę powieści czytelnik nabywa wiedzę z trudnej i dla przeciętnego człowieka egzotycznej dziedziny, na temat, który niesłusznie jest lekceważony i wciąż mniej popularny niż na przykład globalne ocieplenie.
 
dr. Maria Bojanowska,
Centrum Badań Kosmicznych PAN Warszawa
 
 
Oficjalna strona ksiązki: www.2012gniewojca.pl
 
„2012 – Gniew Ojca” Tadeusza Meszko jest pozycją unikalną o tyle, że dosyć trudno zakwalifikować ją do konkretnego nurtu. Niby jest to książka akcji, w której występują terroryści, agenci, a nawet prezydent USA, w której opisane są ciekawe miejsca, jednak nie jest nastawiona tylko na akcję. Niby jest to książka katastroficzna, bo już sam tytuł to sugeruje, ale nie jest to przedstawianie wyłącznie futurystycznych i pełnych dynamizmu wizji katastrof. Dostajemy też porcję fantastyki, bo Autor daje nam na kartach wizje sterowania pogoda znacznie bardziej wymyślne od zasiewania chmur jodkiem srebra. Mamy więc przed sobą tekst, który stoi na granicy klasycznych gatunków i powoduje, ze czytelnik może być nieco zmieszany na początku, zanim wciągnie go przyspieszający i precyzyjnie przez Autora sterowany ciąg zdarzeń.
 
Najmocniejszą jednak stroną książki jest fakt, że Autor stara się wprowadzać Czytelnika w bardzo trudny świat z pogranicza heliofizyki i fizyki atmosfery Ziemi, szczególnie jonosfery i magnetosfery. Z kart powieści możemy dowiedzieć się, jak cienka jest granica, która chroni nas przed zabójczym działaniem Słońca, jak potężnym i nieobliczalnym źródłem energii może być nasza dzienna gwiazda, postrzegana najczęściej przez pryzmat jej życiodajnej siły podtrzymującej istnienie życia na Ziemi i nas samych. Informacje są klarowne nawet dla nieprzygotowanego czytelnika i warto nadmienić, że w wymienionych przed momentem tematach Tadeusz Meszko nie fantazjuje, a dzieli się - poprzez dialogi i opisy - rzeczywistą, rozległą wiedzą . W pierwszym tomie zostajemy wprowadzeni w wir intryg wynikających z zupełnie niezrozumiałych dla kultury zachodu ambicji, których celem ma być zamach w skali dotąd nie spotykanej. Czyli nic ponad nasze życiowe doświadczenia budowane medialnymi relacjami. Ale okazuje się, że te czysto ludzkie groźby, atrakcyjnie zilustrowane, są niczym wobec, niestety bardzo często ignorowanych doniesień, związanych z kosmiczną pogodą . W całość wpleciona jest też, wyciągana przy różnych okazjach na światło dzienne, wizja końca świata.
 
Autor nie poprzestaje jednak na rzuceniu kilku naiwnych sloganów i informacji rodem z tabloidów, lecz bardzo rzetelnie nakreśla nam genezę tych faktów i pojęć, które są sprawcami paniki odczuwanej już dziś przez niektórych na hasła: kalendarz aztecki czy też grudzień 2012. Kolejny tom przyniesie z pewnością zamknięcie wielu wątków, a szczególnie tych, jakże ponuro nakreślających wizję najbliższej przyszłości. Książka ma wiele zalet czysto pisarskich oraz edukacyjnych, jednakże jedna z jej zalet jest w tej chwili, na końcu mojej zachęty, godna przywołania. Nie trzeba czekać aż do bliżej nieokreślonej przyszłości, by sprawdzić czy Tadeusz Meszko to TYLKO pisarz i człowiek wszechstronnie wykształcony, czy też jest on wizjonerem. Już bowiem za 3 lata będzie można przekonać się, na ile treść zgodzi się z rzeczywistością, zarówno w kwestii kosmicznej pogody, jak i proroctw o końcu świata.
 
Osobiście, tak jak chyba każdy z czytelników wolałbym, by powieść „2012 Gniew Ojca” została mi w pamięci wyłącznie jako dobra rozrywka.
 
dr Leszek Blaszkiewicz
Wydział Matematyki i Informatyki UWM w Olsztynie

Patronaty:

13 schronOutpostPoltergeistSolaris
Osoby, które kupiły " 2012 Gniew ojca, tom 1: Dzieci Słońca ", kupowały również
Recenzje użytkowników o "2012 Gniew ojca, tom 1: Dzieci Słońca":
UWAGA:
Aby napisać recenzję książki "2012 Gniew ojca, tom 1: Dzieci Słońca", musisz być zalogowanym użytkownikiem.
Zaloguj się aby napisć recenzję »

Twój koszyk

Koszyk jest pusty!
koszyk
Przesyłka gratis
Sfinks
Książki za grosz

Biuletyn Informacyjny

Chcesz otrzymywać bezpłatne informacje o nowościach i ofercie księgarni? Podaj nam swój e-mail
Jak promować się w SolarisNet.pl ?
Chcesz zaprosić Księgarnię SOLARIS  na konwent ?
Unia Europejska